„Bezkarność +”

„Nie popełnia przestępstwa, kto w celu przeciwdziałania COVID-19 narusza obowiązki służbowe lub obowiązujące przepisy, jeżeli dział w interesie społecznym, a bez tego naruszenia podjęte działanie byłoby utrudnione” – to projekt zapisu ustawy antycovidowej, który zrodził się w światłych głowach poselskich, dumnie uniesionych ponad baranie łby durnego społeczeństwa robiącego za miskę ryżu, które jest tak ciemne, że wszystko kupi. Pisowskie poselskie głowy są przekonane o swojej wyjątkowości, bo przecież robią wszystko dla dobra tych ciemniaków, którzy niczego nie rozumieją i mają jeszcze jakieś pretensje do władzy. A władza się o nich troszczy tak bardzo, że ma podkrążone ze zmęczenia oczy…

0 Komentarzy

Dyplomatoły czyli moralni zwycięzcy

„Moje zwycięstwo 1 do 27 jest dla mnie ogromną satysfakcją, bo wtedy wielu szefów rządów siedzących przy stole zostało oszukanych. Byli przekonani, że Donald Tusk będzie niezależnym szefem Rady Europejskiej. Ja wiedziałam, że to polityk, który będzie szukał starcia” – stwierdziła była premier po dotkliwej porażce w Brukseli. Gdy wracała do kraju na lotnisku w Warszawie witało ją kwiatami całe kierownictwo partii. Wtedy większość ludzi nie mających problemów z logicznym łączeniem faktów przecierała oczy ze zdumienia, patrząc na tę scenę z niedowierzaniem. Wszyscy wiedzą, że Szydło przegrała z kretesem, że prowadzona przez mściwy i zawistny PiS polityka zagraniczna właśnie wywróciła…

0 Komentarzy

Wulkan intelektu znów eksplodował.

Moja ulubiona europosłanka znów trysnęła, jak wulkan, lawą swojego intelektu i zalała internet własnymi, niezwykle głębokimi przemyśleniami. A przemyślenia to nietuzinkowe, na które mało kto mógłby sobie pozwolić, bo zwyczajnie nikt by na to nie wpadł. A pani Mazurek wpadła. Siada sobie do komputera, stuka zgrabnymi poselskimi paluszkami w klawiaturę, ta przyjemnie odpowiada jej drżeniem i klekotem i już, efekt trzepotania się nieujarzmionych idei w nabrzmiałych zwojach mózgowych przelewa się na ekran komputera. Słowa wskakują do ramki ćwierkacza i szare pomysły zamieniają się w złote myśli, czyli wulkan intelektu znów eksplodował: „Bardzo poważny problem dla ZUS i nie tylko.…

0 Komentarzy

Białoruś wybiera…

https://www.youtube.com/watch?v=_uAPOQPEFnk Дорогие друзья, братья Белорусы. Перед вами стоит важный выбор, вы можете многое изменить. Отстаивайте лучшее будущее для себя и своих детей, потому что никто другой не сделает этого за вас. Вы, как и Польша, являетесь частью Европы, но только от вас зависит, присоединитесь ли вы к семье свободных и независимых европейских народов. Когда-то в Польше мы все пели, что стены рухнут. Сейчас время вашей песни. Мы, поляки, солидарны с вами. Drodzy przyjaciele, bracia Białorusini. Przed wami wybory, przed wami możliwość zmiany. Walczcie o lepszą przyszłość dla siebie i swoich dzieci, bo nikt inny za was tego nie zrobi. Tak jak Polska…

0 Komentarzy

To nie obraza, to obrzydliwość.

„Kiedy ktoś mnie po pijaku obrzyga w autobusie, to nie jest obraza. To jest obrzydliwość” – powiedział przy pewnej okazji Władysław Bartoszewski. No tak, to paskudne zostać w ten sposób potraktowanym przez kogokolwiek, ale jak dobrze wiemy rzyganie jest mimowolną czynnością i nikt nikogo w ten sposób nie może potraktować celowo, bo zwyczajnie nie da się tego zrobić na zawołanie. Stąd pozostaje tylko smród, niesmak i dyskomfort, którym daleko do zranienia duszy, bo tym właśnie jest obraza. Ranią nas swoją niesprawiedliwą opinią wypowiedzianą na głos czy na piśmie ci co do których wiemy, że z ich opiniami liczą się…

0 Komentarzy

Szast-prast i po wszystkim…

Szast-prast i po wszystkim mawiał dziadek Jacek Poszepszyński, a wypowiedziawszy te słowa natychmiast zasypiał. Gdyby to było takie proste, dało się zasnąć i nie być zmuszonym do oglądania czy choćby wysłuchiwania tego co najwyższy strażnik miał do powiedzenia… Obiecałem sobie wczoraj, że nie pójdę na zaprzysiężenie. Nie poszedłem, nie włączyłem nawet telewizora. Niestety nie dało się uniknąć choć kilku zdań, które za pomocą różnych mediów gdzieś mi wpadły do ucha jednego i drugim na szczęście wyleciały. Na szczęście, bo nie o zdania mi tu chodzi, które z kontekstu mogłyby być wyrwane i w związku z tym źle zrozumiane. Chodzi…

0 Komentarzy

Te pieniądze nam się po prostu należą

Tak naprawdę, to myśmy tam, do tej Unii wcale nie przyjechali po pieniądze, tylko po to żeby jej powiedzieć, że nikt nam nie może mówić co mamy robić u siebie na swoim podwórku. Powiązanie funduszy z tą, jakąś tam wyimaginowaną praworządnością kłóci się z naszym narodowym patriotyzmem oraz poczuciem narodowej godności, tradycją walk narodowo-wyzwoleńczych, oraz chwałą oręża polskiego, który ratował Europę pod Grunwaldem, Wiedniem i pod Warszawą. To dzięki nam Europa istnieje i ta Unia powinna jeszcze nam dopłacać bez żadnej dyskusji o jakiejś praworządności. Bo gdyby nie my to dawno Europę zalałyby hordy azjatycko bolszewickich najeźdźców i uchodźców…

0 Komentarzy

Wszystko za Unijną kasę!

Nie zgadzamy się na powiązanie funduszy unijnych z praworządnością, ponieważ jesteśmy krajem praworządnym i nikt nam nie będzie mówił w obcych językach jak ma nasza praworządność wyglądać, bo my wiemy lepiej, że czarne jest białe a białe czarne, więc Unia może się od nas uczyć praworządności i jedzenia widelcem. A jak dostaniemy pieniądze z tej Unii to zrobimy jeszcze większą praworządność czyli stworzymy 49 województw, a w nich nowe powiaty i nowe gminy, czyli poprzez przyśpieszone wybory zreformujemy samorządy bo są za mało praworządne. Potem dokończymy reformę sądów upraszczając ich struktury, bo za wolno pracują więc są niepraworządne. Do…

0 Komentarzy

Czytaj legalnie

"Czytaj legalnie". Zastanawiasz się dlaczego o tym mówimy? A co tu dużo tłumaczyć? Ty doskonale to rozumiesz, ale niektórym ludziom trzeba to wyjaśnić. Jeśli wchodzisz do kiosku po gazetę to bierzesz ją z półki i wychodzisz czy idziesz do kasy i płacisz? Jeśli chcesz przeczytać książkę kupujesz ją w ksiągarni, czy... No właśnie, czy masz konto na chomiku? Tak jak ci wszyscy którzy tworzą moją galerię? Miłośnicy literatury czy... Nie chce mi się gadać. To tak jakby ktoś kradł jabłka z Twojego sadu. W końcu na twoim drzewie jest ich tak dużo. Przecież nie zbiedniejesz jak się zerwie kilka,…

0 Komentarzy

Nie wezmę udziału…

Nie wezmę udziału w zaprzysiężeniu prezydenta. Przede wszystkim dlatego, że mnie nikt nie zaprosił. Ale mógłbym obejrzeć w telewizji. Więc oświadczam, że nie będę oglądał tego spektaklu obłudy, w którym człowiek wybrany na prezydenta będzie przysięgał na Konstytucję. Tę samą, którą wielokrotnie złamał. A jeśli ktoś nie pamięta, jak to było, pozwolę sobie przypomnieć najważniejsze, wybrane spośród wielu innych, osiągnięcia na ścieżce bezprawia. Już na samym początku swojej pierwszej kadencji, ułaskawił partyjnego kolegę skazanego za nadużycia, mimo że wyrok nie był prawomocny. Nie przyjął ślubowania od legalnie wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Podpisał ustawę o KRS, która zmienia zasady wyboru…

0 Komentarzy