Poradnik dla złodziei aut

Gra bez ryzyka Jan Andrzej Kaczmarczyk   W Warszawie w ciągu jednej nocy ktoś kradnie kilkanaście prawie nowych fiatów 125p. Milicjanci dochodzą do wniosku, że mają do czynienia ze świetnie zorganizowaną grupą przestępcza. Dlatego w Komendzie Głównej MO powołana zostaje grup śledcza do rozwiązania zagadki. „Pułkownik Sekulski długo zastanawiał się komu powierzyć prowadzenie dochodzenia. Bral pod uwagę dwie kandydatury. Pierwszy to Kapitan Rudzki. Problem tkwił w tym, iż podstawą sukcesów Rudzkiego była rzadko spotykana dokładność i systematyczność. Prowadziło to do znacznego wydłużania się czasu śledztw i dochodzeń. (…) Drugim kandydatem był kapitan Górski. Miał ogromna intuicję, dzięki niej w sposób…

0 Komentarzy

Zielona Alternatywa

  Dlaczego PiS ma ciągle wysokie poparcie? Dlaczego znów przechodzi do ofensywy a opozycja jest wobec niej całkowicie bezradna? Dlaczego ci którzy powinni walczyć z partią bezprawia i niesprawiedliwości nie są w stanie wykonać żadnego ruchu, który by osłabił pisowski atak na kieszenie podatników? Może dlatego, że opozycja nie potrafi zdiagnozować społecznych oczekiwań, nie jest wyrazista i nie jest zdolna wysunąć kontrpropozycji programowej, która byłaby atrakcyjna dla wyborów? Nie jestem politykiem, ale wiem czego mi braknie w ofercie politycznej opozycji. Chciałbym aby któraś partia mogła mi to wszystko zaproponować. Wtedy miałbym na kogo głosować z czystym sumieniem. Oto mój…

0 Komentarzy

Ostatnia powieść milicyjna?

  Trzej młodzi ludzie wyjeżdżają na Mazury. Pewnego dnia postanawiają wypłynąć łódką na jezioro. Pogoda się zmienia, idzie burza a poczciwa Omega nie jest przystosowana do pływania w takich warunkach. Trzeba uciekać jak najszybciej. Ale nie można przecież przepłynąć obojętnie, gdy obok podobna łódź się przewraca i cztery osoby wpadają do wody. Trzeba ich ratować. W dramatycznych okolicznościach udaje się wyłowić trzech chłopaków i dziewczynę. Wszystko kończy się pomyślnie, a następnego dnia obie grupy umawiają się na wspólne picie wódki, które kończy rzyganiem, leżeniem pod stołem, awanturą, zerwaniem, nowym związkiem, a w końcu mordobiciem. Dramat na wodzie i dramat…

0 Komentarzy

Nie wychodź na pokład…

Nie wychodź na pokład o zmroku – Czesław Czerniawski. KAW Szczecin 1988. Kapitan Doliński z Komendy Miejskiej MO w Szczecinie najlepiej czuje się za własnym biurkiem. Ale niestety musi zza biurka wyjść i popłynąć w rejs dalekomorski statkiem handlowym aż do Afryki. Wszystko przez syna marynarza, który miał wypadek i leży w afrykańskim szpitalu. Więc tata musi płynąć, żeby go odebrać z tego szpitala. I co ma biedny Doliński zrobić? Zabiera więc swoje ulubione kryminały Simenona i wsiada na statek. W raz z nim jeszcze kilkoro pasażerów: pan Gamratek idiota z Radomia, młode małżeństwo składające się ze Stanisława safanduły…

0 Komentarzy

Koneser

  – Nie wie pani czego szef chce ode mnie? – zwrócił się major Adam Reszko do sekretarki swego przełożonego pułkownika Michalaka, – Nie mam pojęcia –odpowiedziała. – Wrócił do siebie kilka minut temu i kazał mi natychmiast wzywać pana majora. Wygląda na bardzo zdenerwowanego. – Trudno – uśmiechnął się Reszko. – Zresztą i tak zaraz się dowiem o co chodzi. Pułkownik miał powody do zdenerwowania, bo miejscowości Lipno zginął funkcjonariusz. Zabili go najprawdopodobniej ludzie, którzy okradli i podpalili miejscową cerkiew. Major na polecenie pułkownika rozpoczyna śledztwo. Jedzie do Lipna, zaraz po nim przyjeżdża do Lipna pułkownik. – Każdego…

0 Komentarzy

Stabilne życie Hien

„Stabilne życie Roberta K”. to powieść kryminalna, która mnie rozczarowała. Gdy zacząłem ją czytać miałem nadzieję, że za chwilę się rozwinie, wciągnie i w końcu wypuści mnie ze swych kryminalnych objęć, ogłuszonego od nadmiaru wrażeń. Niestety, nim na dobre się rozkręciła już nastąpił koniec. Do tego jeszcze koniec tak niedopracowany i kiepsko wykonany, że miałem wrażenie jakby pisarz Andrzej Gerłowski doszedł do wniosku, że już mu się nie chce pisać, machnął ręką na niedorobiony tekst a potem zaniósł go do wydawnictwa i powiedział – róbcie co chcecie, bo ja już mam dość tego pisania. A oni w Krajowej Agenci…

1 Komentarz

Trzeba mieć odwagę!

Bicie kobiet na manifestacjach, zamykanie protestujących w kotłach, szarpanie, wyprowadzanie siłą ludzi w kajdankach, wywożenie ich do odległych komisariatów... To nie wspomnienia ze stanu wojennego, to obrazki ilustrujące stan umysłu niektórych funkcjonariuszy policji. Przede wszystkim tych na górze, dowódców i komendantów, którzy robią wszystko by przysłużyć się władzy, w nadziei na awans i umocnienie swojej dowódczej pozycji. Także tych niżej, którzy bez szemrania wykonują polecenia przełożonych, bo boja się, że w razie odmowy zostaną zdjęci ze stanowisk, przeniesieni  do Środy Wielkopolskiej, albo wyrzuceni ze służby, a przecież rodzina, dom, kredyty... Na samym dole łańcucha służbowego wykonawcy, ci z tarczami…

0 Komentarzy

Wikingowie potrzebni od zaraz!

Odebrali kobietom prawo do decydowania o sobie. Oddali 15 milionów szczepionek, bo nie są w stanie poradzić sobie z własnym programem szczepień. Rujnują gospodarkę, zabijając polskie firmy, niszcząc przedsiębiorców, zamykając biznesy i nie dając nic w zamian. Wszystko czego się dotkną zamienia się w...katastrofę. Dlatego próbują się ratować podsycając podziały, wyprowadzając ludzi na ulicę, by na nich zrzucić odpowiedzialność za swoje niepowodzenia. Życie i zdrowie Polaków nie ma dla nich żadnego znaczenia. Jedyne co dla nich jest ważne to utrzymanie władzy za wszelką cenę, bo wiedzą, że póki będą rządzić pozostaną bezkarni. Gotowi są więc do największych poświęceń w…

0 Komentarzy

Cała prawda o szczepionkach

  Według niepotwierdzonych jeszcze badań, ale przeprowadzonych przez amerykańskich uczonych, więc tym samym wysoce wiarygodnych, przyjęcie szczepionki może uruchamiać w mózgu pacjenta natychmiastową produkcję endorfin, czyli hormonu szczęścia. To niestety zła wiadomość dla tych wszystkich, którzy od lat żyją z niedoborem tego hormonu. Niedostatek endorfin w organizmie sprawia bowiem, że człowiek jest nieszczęśliwy, ma niską samoocenę a za swoje niepowodzenia obarcza innych. Przyjecie szczepionki może więc sprawić, że głęboko nieszczęśliwi i podejrzliwi konserwatyści staną się w jednej chwili szczęśliwymi i empatycznymi lewakami. To również zła wiadomość dla prawej strony sceny politycznej w naszym kraju, ponieważ wkrótce może się okazać,…

1 Komentarz